środa, 11 kwietnia 2018

Balista 15mm

Jakiś czas temu skończyłem malować balistę do armii aleksandra w skali 15mm, a że dzisiaj miałem trochę wolnego czasu to zrobiłem zdjęcia :).

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

The Sanguinor wip

Niestety wczoraj rozłożyła mnie choroba, ale dzięki temu miałem dzisiaj trochę czasu na malowanie. Kolejną moją figurką jest Sanguinor. 
Największym wyzwaniem był oczywiście pancerz. W pierwszej kolejności pomyślałem o technice NMM, ale bałem się, że efekt końcowy będzie niezadowalający, dlatego też pozostałem przy TMM. 
Nieoceniony okazał się poradnik Bena Kometsa z jego Patreona 

https://www.patreon.com/ben_komets

Obecnie zastanawiam się jakimi kolorami ogarnąć miecz:).

poniedziałek, 26 marca 2018

Astorath the Grim

Poniżej wrzucam, swoją ostatnią pracę. Miałem przyjemność pomalować drugi raz Astoratha. Z założenia miał być w podobnym stylu jak pierwszy. Nie byłbym sobą jakbym paru rzeczy nie pomalował inaczej. Najwięcej zmian dotknęło ostrze topora ;). Chciałem aby miało hmmm bardziej elektryzujący odcień. Dlatego też tym razem, używałem głównie farbek Dark Prussian Blue, Magic Blue, Sky Grey. Figurka została polakierowana satyną, więc gdzieniegdzie się błyszczy. 

Ok, a teraz idę robić obiad :).

czwartek, 8 marca 2018

Astorath po raz drugi

W moje tłuste paluszki wpadła do pomalowania drugi raz bardzo fajna figurka Astoratha. Niestety tak jak poprzednia jest z finecastu. Myślałem, że to mój egzemplarz miał za dużo bąbelków i gorzej być nie może, jednak byłem w błędzie.

Z większych robót to musiałem lepić trzy wielkie otwory na naramiennikach długości kilku milimetrów. Pergaminy w jednym miejscu miały dziurę na wylot w drugim brakowało kawałka krawędzi. Spód głównego silnika i dwa metalowe elementy u dołu były posiatkowane jak nieszczęście. Jednak od czego jest GS hehe.

Plecaczek i skrzydełka są już zrobione, trzymałem się sprawdzonych rozwiązań :


z lekkimi modyfikacjami.

Jutro zajmę się właściwą figurką.

poniedziałek, 12 lutego 2018

Ultramarines Chaplain

Jakiś czas temu kupiłem pudełko z trzema figurkami space marinsów. Poniżej jedna z nich- Kapelan. 

Spędziłem nad nią chyba z trzy wieczory, i coś mi w niej nie gra, może to kwestia zdjęć (To uczucie kiedy spędziłeś masę czasu na cieniowanie czarnego a i tak tego nie widać).
Malowanie bez jakiś szczególnych wodotrysków, wszędzie metaliki. Jakoś nie mogę znaleźć dość siły aby wziąć się porządnie za naukę NMM.

Przynajmniej wyszło dark, tak jak zaplanowałem. W sumie to chyba zawsze wychodzi mi dark, więc pewnie nie umiem za bardzo inaczej malować :D.

wtorek, 9 stycznia 2018

Chaos Nurlge Lord of Plagues

W grudniu miałem przerwę od malowania, ale powoli wracam do ulubionego hobby. Pod zdjęciami znajduje się nudny opis z przebiegu moich prac. 
Muszę przyznać, że efekt końcowy bardzo mi się podoba. Pierwszy raz próbowałem cieniować innym kolorem niż baza. W tym przypadku zielona skóra cieniowana szarym i purpurowym. Widziałem jak niektórzy malują w ten sposób przy większości okazji i wygląda to naprawdę dobrze.

Teraz, po skończeniu malowania mam ochotę dorwać kolejnego nurglaka. Widzę, że teraz jest ich na rynku cała masa, więc nie powinno być problemu ze znalezieniem ciekawej figurki.

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Nurgle Chaos Lord małe wyzwanie

Ostatnio spróbowałem wziąć na warsztat jakiegoś nurglaka. Postanowiłem zmierzyć się z czymś nowym, a konkretnie z rozkładającą się skórę.

Mając do dyspozycji zestaw farbek Vallejo Non Death Chaos, zakupiony już dawno temu, postanowiłem wziąć się do roboty. Zacząłem od nóg i próbowałem trzymać się instrukcji dodanej do zestawu. Jednak, wydaje mi się, że jest ona kierowana do osób, które już ogarniają te klimaty i sprawnie posługują się washami (ja się nie łapałem). Efekt końcowy na nogach mnie nie zadowolił,  więc postanowiłem trochę odejść od instrukcji i je przemalować. W trakcie malowania pleców w końcu doszedłem do efektu, który mnie zadowolił i resztę skóry pomalowałem w ten sposób. 



środa, 15 listopada 2017

Grand Master Voldus Trumvirate of the Primarch

Pora na kolejną figurkę z pudełka Triumvirate of the Primarch. 
Tę figurkę malowałem znacznie dłużej niż Cyphera, dużo drobiazgów nad którymi trzeba się bawić.
Najbardziej obawiałem się malowania pancerza. nigdy nie malował metalikami takich dużych powierzchni. Podpatrzyłem trochę Bena Cometsa i jakoś się udało.
Postanowiłem nie bawić się w super kontrast (bo bym chyba nie umiał) tylko lekkie cienie i rozjaśnienia, a metaliki same zrobią resztę. Dobrym pomysłem jest dodanie do farbki trochę turkusowego. Wszystko nabrało przyjemnej barwy.
Fajnym pomysłem jest też bawienie się w rozjaśnienia z metal medium.

Płaszcz to pomysł z Cyphera lekko ulepszony. Zrobiłem jeszcze głębsze cienie.

Bardzo zadowolony jestem z książki na plecach, przy jej malowaniu postanowiłem użyć farbek z zestawu Wood & Leather od Vallejo i 100% zastosowałem się do poradnika tam zawartego autorstwa Angela Giraldeza.

Wprawne oko zauważy, że mój freehand jest top level, miała być czaszka punishera, wyszła czaszka cthulhu, która po poprawkach wygląda jak martwy Vader. Zostanie tak jak jest ;).


czwartek, 5 października 2017

Cypher Lord of the Fallen - Triumvirate of the Primarch i parę słów o malowaniu

Jakiś czas temu zakupiłem pudełko Triumvirate of the Primarch. Po dłuższym oczekiwaniu (lotnicza przesyłka z Anglii szła miesiąc czasu) w końcu mogłem wziąć się za malowanie. 
Zabawę z tymi figurkami zdecydowałem się zacząć od Cyphera. 

No i w sumie fajnie się malowało. Liczyłem, że stworzę jakiś rozbudowany post ę ą itp., ale jakoś weny brak ;).

Pod zdjęciami wrzucam opis co jak malowałem. Może się przyda. 

Hmm, w sumie to chyba bardziej spis farbek jakich użyłem, niż jakiś wielki poradnik, ale jak coś to z chęcią odpowiem na pytania. 

sobota, 16 września 2017

Armia Aleksandra Wielkiego - początek prac

Jakiś czas temu zacząłem pracować nad armią aleskandra w skali 15mm do systemu DBA. Obecnie wracam do tej armii i korzystając z okazji prezentuję pomalowane wcześniej podstawki. 

Przyjemnie maluje się tę skalę - znane środowisko i wszystko bezstresowo ;).