wtorek, 29 stycznia 2019

Roboute Guilliman Ultramarines

Poniżej przedstawiam swój pierwszy projekt w 2019r., Figurka pochodzi z zestawu Triumvirate of the Prymarch i jest to jegomość o nazwisku Roboute Guillman. 

Sporo się nad nim namęczyłem. Model ma dużo złotych zdobień i naprawdę trzeba było być bardzo precyzyjnym przy ich malowaniu. Inna sprawa, że co chwila znajdowałem jakieś niedociągnięcia  na już skończonych elementach, które musiałem poprawiać. Najbardziej irytowały te spostrzeżone na etapie lakierowania. 

Oryginalnie podstawka miała dwie pochodnie umieszczone za postacią, jednak w trakcie malowania podstawki trochę się zruszyły, więc dałem sobie z nimi spokój i je wyrzuciłem.

Jeżeli chodzi o miecz to miałem z nim problem. Wiedziałem jaki mniej więcej chcę uzyskać efekt, ale nie wiedziałem jak się do tego zabrać. Jak zawsze w takich przypadkach z pomocą przyszli członkowie grupy Bejcą i Pędzlem. Dzięki nim trafiłem na poradnik Bohuna : 


Trzeba przyznać, że jest to kawał dobrej roboty, ale uznałem że barwa miecza trochę nie będzie pasowała do mojej figurki. Poza tym nie miałem siły bawić się w nakładanie dwudziestu różnych mieszanek farb. Tak więc hmmm można powiedzieć, że z poradnika wziąłem 10% czyli jedynie trzy rozjaśnienia drybruszem i trochę detali małym pędzelkiem :).

Ponadto uznałem, że model nie będzie miał na stałe przymocowanej głowy, pomalowałem obie tak więc w zależności od nastroju będzie można nałożyć odpowiednią. 

Cieszę się, że już ją skończyłem, im było bliżej końca tym bardziej mi się wszystko dłużyło.
W końcu mogę się zabrać za coś nowego :).