piątek, 11 kwietnia 2014

Blog - To już rok !

03.04.2013r. - Wtedy zrobiłem pierwszy wpis na blogu. Było to parę dni po, chyba, najważniejszym egzaminie w życiu. W ramach odreagowania musiałem zająć się czymś innym niż przez ostatnie kilka miesięcy.  Od tego czasu wiele się zmieniło.

Blog zaczął działać kiedy kończyłem malować swoją pierwszą armię  Ancient Spanish II/39abc. 

Następna armia za jaką się wziąłem to Ancient British II/53.

Brała ona udział w konkursie modelarskim forum strategie na najładniejszą armię DBA zajmując ostatecznie czwarte miejsce. To co najbardziej mi się podoba w tej armii to obóz. Pierwszy obóz w mojej krótkiej przygodzie z malowaniem.

W międzyczasie skończyłem malować Order of St. John IV/56ab. Przy tej armii postanowiłem zmienić trochę przepis na masę do podstawki i kolor. Efekt końcowy tak mi się spodobał, że stosuję go, bez większych zmian, do dziś.

Kolejnym projektem był Early Imperial Roman II/56. Domalowałem dodatkowe elementy dzięki czemu mogę wystawić Middle Imperial Roman. Była to pierwsza moja armia z jaką startowałem w turniejach DBA. Jak na razie ostatnia :).

Piątym malarskim projektem była armia Early Polish III/62b. Ów projekt był dla mnie szczególnie ważny, gdyż na większą skalę zacząłem bawić się w rozjaśnienia. Dotychczas przeważnie nakładałem podstawowe kolorki następnie washowałem soft tonem i to był koniec malowania.

Od tej chwili nałożenie washa jest dla mnie dopiero początkiem malowania :P.

Oddziały jazdy tej armii wzięły udział w  Konkursie Modelarskim Forum Strategie (V Edycja) zajmując pierwsze miejsce w kategorii 15mm.

Następnie zacząłem malować drugą armię Early Imperial Roman. Na razie skończyłem tylko oddziały  4x4Ax.

Pomalowałem też coś większego niż 15mm.

Z ostatnich projektów to armia Early Slaw III/1c. Wydaje mi się, że jako całość, prezentuje się najlepiej z moich prac.  Jest na sprzedaż jeżeli ktoś jest zainteresowany.

Obecnie pracują nad armią Medieval Germany IV/13a. Połowa ludków jest już pomalowana ale nie mam czasu, aby zrobić podstawki.

Największa malarska niespodzianka, jaka mnie spotkała w tym czasie jest związana z soft tonem, Przez chyba trzy armie , stosowałem washa, na którym było napisane SOFT TONE . Ostatnio wyczerpałem ten pojemniczek i sięgnąłem po nowy. Zdziwiłem się, gdy zobaczyłem, że nowy soft tone jest zdecydowanie jaśniejszy. Okazało się, że malując trzy ostatnie armie , i używając Softa tak naprawdę używałem Strong Tona. Przypominam sobie że wcześniej miałem przez krótki moment jakieś podejrzenia, ale jakoś szybko uleciały mi z głowy :).

Zapał do malowania mam jeszcze duży. Staram się uczyć nowych rzeczy, więc pewnie jeszcze trochę poprowadzę ten blog ;).

Na początku, gdy zakładałem bloga nie sądziłem, że ktoś będzie go odwiedzał. Bardziej liczyłem na to, że będę miał miejsce, gdzie mógłbym archiwizować zdjęcia swoich prac.
Jednak z tego co widzę parę osób tu zagląda, ogląda zdjęcia i czyta moje proste wypowiedzi, co mnie bardzo cieszy. Pozdrawiam :).


2 komentarze:

  1. Gratuluję i życzę dalszej wytrwałości !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki ! :) No i dodatkowo dzięki za namówienie mnie na malowanie figurek ;)

      Usuń