Tak, miałem kończyć dawne projekty, ale wzięła mnie ochota aby spróbować w końcu pomalować jakiś model. Model TKS był pod ręką więc poszedł na pierwszy ogień.
Zapraszam do oglądania tej kruszynki, a poniżej kilka zdań o malowaniu.
Jako, że nigdy nie miałem do czynienia z takim sprzętem, postanowiłem napisać recenzję zakupionych przeze mnie zestawów marki Hobby Zone. Będzie to niestety jeden z dłuższych postów na tym blogu.
Po pomalowaniu prac konkursowych wzięło mnie na porządki w swoim kąciku modelarskim. Gdy już wszystko znalazło się na podłodze, że ciężko było gdzieś postawić stopę, pomyślałem, że chyba jednak kupienie stojaków na farbki to będzie nie najgorszy pomysł.
Gdy brałem się za te figurki uważałem, że modele są za proste i malowanie będzie nudne (nie licząc chłopki), jednak była to bardzo przyjemna odskocznia od 15mm i od Szpejsz Marinsów w skali 28mm.
Poniżej prezentuję swoją pracę konkursową, która bierze udział w Konkursie Modelarskim Forum Strategie. Jest to już X edycja. Podstawki zasilą szeregi mojej drugiej rzymskiej armii, której malowanie rozpocząłem około dwa lata temu, a w tym roku silę się na zakończenie tego projektu.
Konkurs mobilizował, więc w tym roku powinienem skończyć.
Skala 15mm, podstawki (3Cv, 4Bd, 2x2Lh) do systemu DBA, czyli jak wszystko co maluję w tej skali :).
Przed chwilą skończyłem kolejną figurkę w skali 28mm. Tym razem mogłem trochę poszaleć z tarczą. Również pobawiłem się trochę z cieniowaniem hełmu, natomiast z kolczugi jestem średnio zadowolony. Niby używałem trzech różnych farbek ale i tak tego nie widać.
Hmm czy mi się wydaje czy te figurki maluje mi się szybciej niż te w skali 15mm?
Dzisiaj pomalowałem tego oto wojownika. Ta i kilka innych figurek bierze udział w Konkursie Modelarskim Forum Strategie w skali 28mm. Pomyslałem, że skoro moja konkursowa praca w skali 15mm jest na ukończeniu, to może uda się do soboty pomalować przynajmniej trzech Normanów.
Trochę zabawy miałem z malowaniem ubranka i jestem z niego zadowolony. Natomiast z tarczy już trochę mniej. Malowałem ją farbkami z zestawu Vallejo Wood & Leather i coś mnie podkusiło żeby zamiast zaufać własnemu hop siup to postanowiłem pomalować zgodnie z załączoną instrukcją. Skończyło się tym, że musiałem ratować sytuację po swojemu :).
A tak poza tym, to miła odmiana po malowaniu 15mm.
Ostatnio, z powodu pracy, urlopu i innych zainteresowań, nie miałem za dużo czasu na malowanie, jednak okres letnich szaleństw powoli się kończy więc pora brać się ostro do roboty.
Dzisiaj po powrocie z gór, wziąłem się ostro za kończenie figurki sztandarowego, co prawda wcześniej jeszcze zrobiłem zakupy, odwiedziłem bratanka, pojechałem na trening, zrobiłem zakupy, ale mniejsza o szczegóły.
Poniżej zdjęcia trębacza. Skończyłem go wcześniej ale zapomniałem o tym wspomnieć na blogu :).
W tym tygodniu miałem trochę więcej czasu więc pomalowałem kolejne dwie figurki, które wezmą udział w Konkursie Modelarskim Forum Strategie w kategorii 15mm.
Figurki na razie są na nakrętkach i czekają na lakierowanie. W planach mam pomalowanie wszystkich konkursowych figurek, a dopiero potem zrobienie podstawek.